ZMP-mała-kuchnia-z-oknem

Mała kuchnia z oknem – Zapytaj Parę Metrów

In Zapytaj Parę Metrów by Adrianna0 Comments

W drugim poście z serii #zapytajPareMetrow Ewelina planuje układ mebli w swojej niewielkiej, zamkniętej kuchni z oknem. Ewelina przygotowała szkic, na którym pokazuje wymiary pomieszczenia, lokalizację wejścia i okna. Takie dane są wystarczające dla przygotowania pobieżnego szkicu, choć dobrze byłoby widzieć jasno zaznaczoną lokalizację pionu instalacyjnego.

ZA-002-mała-kuchnia-z-oknem

Szkic Eweliny jest bardzo czytelny. Pokazuje główne wymiary pomieszczenia, lokalizację wejścia i okna oraz założenia oczekiwanego układu kuchni.

Ewelina planuje generalny remont pomieszczenia włącznie z przeniesieniem przyłączy. Na swoim szkicu zamieściła główne założenia swojej koncepcji pomieszczenia. Oczekuje, że w niewielki pomieszczeniu poza funkcjonalnym układem mebli zmieści się dodatkowo stół i krzesła. Chciałaby również, żeby w kuchni znalazł się piekarnik umieszczony powyżej poziomu blatu. Ewelina trafnie ułożyła ciąg urządzeń kuchennych. Prawidłowo zaczyna się on od lodówki umieszczonej blisko wejścia. Prowadzi przez blat odstawczy, dalej przez zlew, główny blat roboczy aż do płyty grzewczej. Cały ciąg zamyka słupek z piekarnikiem.
Poszczególne elementy układu mogłyby być rozmieszczone bardziej ergonomicznie. Największe zastrzeżenia mam do zlewu umieszczonego w narożniku. Pomimo relatywnej powszechności takiego rozwiązania, takie umiejscowienie zlewozmywaka trudno nazwać optymalnym. Ze względu na szerokość w ramionach (która średnio u dorosłego człowieka wynosi ok. 60 cm) osoba użytkująca narożny zlew musi stać nieco od niego oddalona. Wymusza to konieczność nadmiernego pochylenia w kierunku zlewu, co może skutkować szybkim zmęczeniem mięśni pleców i prowadzić do odczuwania bólu. Warto zatem zastanowić się nad alternatywnym układem, który pomoże wyeliminować ten mankament.

Zamknieta-kuchnia-z-oknem-Ewelina-01

Moja propozycja rozwiązania układu kuchni Eweliny. Zlew nie jest już w narożniku, a piekarnik znalazł się pod płytą. Zmieścił się też stół.

W zaproponowanym przeze mnie układzie zlew wędruje z narożnika w lewą stronę. Układ zachowuje prawidłową kolejność ciągu lodówka – zlew – płyta grzewcza. Układ gwarantuje jednocześnie wystarczającą długość blatów roboczych, z których główny, umieszczony między zlewem a płytą, ma 100 cm. Kompromisem jest rezygnacja z piekarnika umieszczonego ponad poziomem blatu i umieszczenie go pod płytą grzewczą. Skutkuje to możliwością uzyskania odpowiedniej ilości miejsca po obu stronach płyty. Takie rozwiązanie ma też dodatkową zaletę – rezygnacja ze słupka daje lepsze oświetlenie blatu światłem dziennym wpadającym przez okno. Piekarnik umieszczony wyżej jest co prawda bardziej wygodny ze względu na wyprostowaną pozycję, w której się go obsługuje, jednak z piekarnik korzystamy wielokrotnie rzadziej niż ze zlewu. W takiej konfrontacji moim zdaniem lepiej jest mieć ergonomiczne umieszczony codziennie używany zlew niż sporadycznie używany piekarnik. Warto zwrócić uwagę na lokalizację stołu. Co prawda umieszczenie go dłuższym bokiem do ściany jest sporym kompromisem, ale w pomieszczeniu tych rozmiarów trudno o inne rozwiązanie. Rodzinny stół nie może być mały. Należy jednak zachować prawidłową odległości między nim a meblami kuchennymi, która nie powinna być mniejsza niż 120 cm. Natomiast minimalna odległość stołu od ściany powinna wynosić 70 cm, tak by można było relatywnie swobodnie odsunąć krzesło i na nim usiąść. Więcej o rodzinnej kuchni znajdziesz tutaj

Jeśli masz pytanie dotyczące Twojego mieszkania lub domu zadaj je w jeden z następujących sposobów:
  • w komentarzu pod tym postem
  • w naszej grupie na Facebok’u – link znajdziesz tutaj
  • na Instagramie publikując post z hashtagiem #zapytajparemetrow

Pamiętaj o załączeniu czytelnego rzutu, zdjęcia lub szkicu obrazującego problem, którego dotyczy pytanie!

Źródło miniatury na stronie głównej: bloglovin’